Twoje emocje to nie problem

Poza sygnałami z zewnątrz, do naszego umysłu docierają różne sygnały wewnętrzne.  O naszą uwagę walczą myśli, wspomnienia, wyobrażenia, pragnienia, uczucia, odczucia zmysłowe.

Spośród nich to uczucia i emocje często stają się źródłem zagubienia, może nawet bólu. Łatwo po uszy wpaść w stan emocjonalny, którego doświadczamy. Czasami bywa on na tyle nieprzyjemny, że robisz wszystko, żeby od niego uciec.

Ale to nie emocje są problemem, tylko Twój stosunek do nich.

W każdej chwili możesz stać się marionetką swojego stanu emocjonalnego. Na przykład, jeśli pojawia się strach lub niepokój, a Ty zostajesz przez niego pochłonięty czy wręcz nim sparaliżowany.

Emocje są częścią ludzkiego doświadczenia, ale nie muszą nas określać i ograniczać.

Ćwiczenie

Spróbuj dać emocjom przeminąć. Będzie to możliwe, gdy oddzielisz się od sytuacji, zrobisz krok w tył i spojrzysz na nią bardziej obiektywnie.

Umiejętność panowania nad emocjami istnieje i jest możliwa do wykształcenia. Ale nabywa się ją stopniowo.

Oto kilka sposobów, które możesz wypróbować przy najbliższej okazji:

  • Świetna tutaj jest medytacja. Nawet codzienne skupianie się na swoim oddechu przez 5-10 minut sprawi, że zyskasz w swoim umyśle przestrzeń. Ta przestrzeń to bufor między wydarzeniem, a Twoją jego interpretacją. Bo np. jeśli ktoś Cię zdenerwował, to jest to „wina” Twojej reakcji. To, że ktoś coś powiedział to jest fakt. Twoja złość to interpretacja tego faktu. Tylko i aż to. Więcej o tym mechanizmie przeczytasz tutaj.
  • Zatrzymaj się na chwilę i weź trzy uważne oddechy. Jeśli nie trzy, to choćby jeden. Oddychaj wolno i głęboko, do brzucha. Często ten krok wystarczy, żeby ochłonąć i spojrzeć na swoje emocje z dystansu.
  • Rozpoznaj emocje i umieść na nich etykietę, nazwij je. Możesz powiedzieć sobie: „To co czuję to niepokój” (zamiast „Jestem niespokojny” czy „Boję się”).
  • Zobacz, gdzie w twoim ciele manifestuje się emocja. Świadomie „oddychaj” przez tę część, uwalniając napięcie przy każdym wydechu. Niech to trwa tak długo jak potrzebujesz.
  • Możesz też wyobrazić sobie, że jesteś swoim przyjacielem, niezwiązanym z tą sytuacją, albo muchą na ścianie. Jak wtedy podejdziesz do swojego problemu?

Zauważ, jak się później czujesz.

Trzymam kciuki.

2 odpowiedzi do “Twoje emocje to nie problem”

  1. I really like your blog.. very nice colors &amp theme. Did you make this website yourself or did you hire someone to do it for you? Plz respond as I’m looking to construct my own blog and would like to know where u got this from. thank you gdeddfeedckc

    1. Hi John, im happy you like it 🙂
      It is made on the one of the WordPress templates. I hired someone to do it for me.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *