Szczęście zależy od tego, w jaki sposób podejmujesz decyzje

W jaki sposób podejmujesz decyzje?

Niektórzy ludzie szukają najlepszej z możliwych opcji. Inni ustalają zestaw kryteriów i wybierają opcję, która jako pierwsza spełnia założone przez nich warunki.

Wydaje się, ze najlepiej poczekać na najlepszą możliwą opcję, tymczasem badania pokazują, że osoby, które wybierają pierwszą wystraczająco dobrą opcję mają większą satysfakcję z życia.

Dzieje się tak z dwóch powodów. Po pierwsze, ludzie, którzy szukają najlepszej z możliwych opcji, mają tendencję do żałowania swoich decyzji. Jeśli jesteś taką osobą i zmieniasz pracę, bez względu na to, jak dobre stanowisko Ci zaproponowano, ciągle z tyłu głowy masz myśl, że gdzieś musi być coś jeszcze lepszego.

Takie osoby mają także tendencję do porównywania się z innymi. W ten sposób ustalają, co jest najlepszą opcją z możliwych. To podejście budzi zazdrość, która z kolei szybko czyni je nieszczęśliwymi.

Zawsze znajdzie się ktoś, kto jest od nich w czymś lepszy, więc opcja najlepsza z możliwych jest tak naprawdę nie do zdobycia.

Dlatego zadowolenie i satysfakcję szybciej osiągnie osoba, dla której jakieś rozwiązanie jest wystarczająco dobre.

Dobra wiadomość jest taka, że przy pewnym wysiłku można się tego nauczyć.

Oto kilka sposobów:

BĄDŹ PRAKTYCZNY
Im szybciej zdasz sobie sprawę, że ideał nie istnieje, tym lepiej. Nic nigdy nie będzie najlepsze.  Poza tym wszyscy mamy ograniczenia. Najlepszy dom, gdyby istniał, prawdopodobnie nie mieściłby się w Twoim budżecie.

Zamiast skupiać się na najlepszej z możliwych opcji, zacznij podejmować decyzje z listą praktycznych kryteriów. Czy dom jest blisko twojego biura? Czy podwórko jest wystarczająco duże dla Twoich dzieci i psa? Bądź szczery. Jeśli z jakichś powodów chcesz dom, który wygląda imponująco, umieść taki punkt na swojej liście.

ODKRYJ SWOJĄ DRUGĄ NATURĘ
Osobowość człowieka to skala szarości i to na wielu poziomach. Nikt nie szuka najlepszej dostępnej opcji we wszystkich obszarach swojego życia. Dlatego, aby być bardziej zadowolonym z życia powinieneś nauczyć się stosować nowym obszarze umiejętność, którą już posiadasz.

Zacznij od „lżejszych” decyzji. Kiedy poczujesz, że zaczynasz szukać najlepszego możliwego rozwiązania, po prostu zmuś się do wybrania jednej z dostępnych opcji. Później trzeźwo oceń czy rzeczywiście masz czego żałować. Być może odkryjesz, że wcale świat się  nie skończy, jeśli Twoje nowe płytki do łazienki będą po prostu wystarczająco dobre.

Ten „skok na głęboką wodę” pozwoli Ci zauważyć wiele zalet tego podejścia. Jedną z, moim zdaniem, kluczowych jest spora oszczędność czasu i sił intelektualnych, które możesz użyć w sferach ciekawszych niż np. wybór pralki, albo tego, w co się dziś ubrać.

Barack Obama, będąc prezydentem, nosił tylko szare lub niebieskie garnitury. Mówił: „Próbuję zmniejszać ilość decyzji, które muszę podjąć, dlatego nie chcę zastanawiać się nad tym, co jem lub noszę. Mam zbyt wiele innych decyzji do podjęcia”.

DELEGUJ
Jeśli masz problemy z podejmowaniem decyzji, możesz np. wynająć architekta wnętrz, który pokaże Ci dwie opcje jakiegoś rozwiązania ułatwiając Ci dokonanie wyboru. Jeśli szukasz nowego operatora komórkowego, zadzwoń do znajomego, który niedawno stał przed podobnym wyborem. Jeśli jest z niego zadowolony, wybierz to samo, co on. Spytaj kelnera, które danie poleca i je zamów.

CEŃ SWÓJ CZAS
Czas jest ograniczony, a szukanie najlepszego możliwego rozwiązania oznacza poświęcanie go na podejmowanie decyzji, a odpowiednio mniej na cieszenie się tym, co wybrałeś.

Oczywiście, ważne decyzje wymagają więcej czasu i zastanowienia, natomiast dla mniejszych zadań bądź bezlitosny. Załóż, że np. na szukanie miejsca, w którym zjesz lunch poświęcisz 5 minut. Gdy ten czas minie, wybierz najlepszą opcję, jaką znalazłeś.

Powodzenia 🙂